Opowiadanie

Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi.

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Moje aktualne wpisy

Rozdział 6

Szliśmy w stronę parku. Po drodze natknęliśmy się na budkę z lodami. Axl podszeł do niej i wrócił, trzymając w jednej ręce lody orzechowe, a w drugiej czekoladowe. Podał mi orzechowe. Uśmiechnęłam się. Moje ulubione. Usiedliśmy na ławeczce, aby skończyć nasze lody.

Oczami Axl'a

- Jesteś brudna - zaśmiałem się i powycierałem mojej Ash twarz.
- Dziękuję - uśmiechnęła się. Wstaliśmy i przeszliśmy się jeszcze pół godzinki, po czym wróciliśmy do domu. Usiedliśmy na kanapie i włączyliśmy telewizor.
Leciała Viva, a na niej One Direction. Wziąłem pilota z zamiarem przełączenia - Axl! Nie! Lubię tę piosenkę. Na serio. Mogę Ci ją nawet zaśpiewać. Znam całą na pamięć.
Zaczęła śpiewać razem z chłopakami i skakać po kanapię, w połowie piosenki prawie zleciała z kanapy, ale ją złapałem.
- Ślicznie śpiewasz, ale nie skacz już więcej po kanapie. - powiedziałem trzymając na kolanach - Przynajmniej dopóki ci nie zdejmą gipsu. Ok?
Pokiwała głową. Przytuliłem ją.
- Chodź na górę - podniosłem się - Powinnaś dużo spać
- Nie jestem małym dzieckiem - oburzyła się, na co ja wybuchnąłem śmiechem. Wziąłem ją za rękę i zaprowadziłem do jej pokoju. Wzięła swoją piżamę i poszła do łazienki. Ja przeglądałem jej zdjęcia z dzieciństwa. Była taką słodką małą dziewczynką.
- Co robisz? - podskoczyłem. Jej głos mnie zaskoczył - O nie! Zostaw to! Jak byłam mała wyglądałam okropnie!
- Wcale nie! - zaprzeczyłem - Wyglądałaś prześlicznie.
Zdzieliła mnie poduszką po głowie.
- Muszę jechać do domu. Nie było mnie tam dwa dni - kiwnęła głową - Jutro będę tutaj zanim się obudzisz
Pocałowałem ją na dobranoc i położyłem do łóżka.

Oczami Ash

Obudziły mnie ciepłe promienie słońca wpadające przez okno. Otworzyłam oczy i spojrzałam w bok. Ujrzałam Axl'a leżącego przy moim boku. Wpatrywał się we mnie jak zaczarowany. Zrobiłam pytająco minę. Uśmiechnął się promiennie.
- Jesteś taka śliczna - wyszeptał mi do ucha. Zaśmiałam się - Nie ma w tym nic śmiesznego.
Wyszłam z łóżka i podeszłam do szafy. Wyjęłam ubrania(http://img.stylistki.pl/sets/rock-s179868.jpg) i podąrzyłam do łazienki. Przebrałam się i rozczesałam włosy. Wyszłam z łazienki, Axl siedział na moim łóżku i czekał na mnie.
- Jadłeś już coś? -spytałam. Kiwnął twierdząco głową. Wyszłam z pokoju i skierowałam się do kuchni, a on poszedł moim śladem. Nasypała sobie płatków, nalałam mleka do miski i zaczęłam jeść. Axl usiadł naprzeciwko mnie. Cały czas się w mnie wpatrywał. Włożyłam miskę do zmywarki i podeszłam do Axl'a. Złapał mnie za rękę i usiedliśmy na kanapie. Leciała jakaś głupawa komedia. Co chwile wybuchaliśmy śmiechem. Nagle zadzwonił dzwonek. Wstałam i ruszyłam w stronę drzwi. Otworzyłam drzwi i ujrzałam...

__________________________________________

Specjalnie dla Ciebie - Zapomniana77 Nikt inny nie czyta mojego bloga :|
Tagi: rozdział 6
24.05.2012 o godz. 13:41
Komentuj post użytkownika (maksymalnie 1024 znaki)
statystyki
sekcja użytkownika
Zakochaj się w nim w zamian za to dostaniesz zarąbiste wynagrodzenie.Kilka nieprzespanych nocy ewentualnie kilkanaście w dodatku stracisz troszkę czasu na czekanie aż zrobi pierwszy krok chodź wątpisz w to zrób tyo pierwsza. No cóż jeszcze płacz trzeba zatamować chusteczkami i popić czymś ból najlepiej Desperadosem. Jak myślisz opłaca Ci się ?